7BUTY

Influencerki lansują modę na lata 70. - kolekcja Jenny Fairy

Magda Wójcik Autor: Magda Wójcik
Influencerki z całego świata, dziewczyny z Kopenhagi, Paryża czy Mediolanu pokochały buty i torebki Jenny Fairy na sezon jesień-zima 2021. Szczególnie upodobały sobie kolekcję kapsułową Don’t Be Shy. Botki na słupku, torebki z marszczeniami i hobo bags!

Simone Noa

Simone Noa
fot. materiał prasowy CCC

Fashionistki które wiedzą, że najmocniejszym trendem ostatnich sezonów jest vintage, odkryły markę Jenny Fairy. Influencerki zafascynowane stylem minionych epok, sięgają po dodatki w klimacie lat 70. XX wieku, nawiązujące do estetyki dzieci kwiatów, złotej ery disco i „Aniołków Charliego”.Paryżanki ten styl łączą z francuskim je ne sais quoi, czyli kontrolowaną nonszalancją.


Justine Soranzo na ulicach Miasta Świateł pokazała się w prochowcu, dzwonach i marszczonej torebce z limitowanej kolekcji Jenny Fairy Don’t Be Shy.

Justine Soranzo


Justine Soranzo
fot. CCC

Estelle Chemouny też postawiła na modę lat 70. – z kapsuły Don’t Be Shy spodobały jej się brązowe botki Jenny Fairy, które dobrała do supermodnych patchworkowych dżinsów i sztucznego futerka.

Estelle Chemouny

Estelle Chemouny
fot. CCC

Jen Wonders – Francuzka, która mieszka w Los Angeles – do swojej kolekcji dołączyła patchworkową shopperkę i czarne botki Jenny Fairy na traperowej podeszwie.


Jen Wonders


Jen Wonders
fot. CCC

Skandynawki też doceniają markę Jenny Fairy, która nieustannie lansuje nowe trendy. Akcesoria jak z lat 70. z wprawą miksują z ubraniami z innych dekad. Królowa vintage Pernille Rosenkilde zaopatrzyła się w botki na słupku w neutralnym odcieniu, Babette von Luijk z Hagi w shopperkę w motyw egzotycznej skóry i białe botki na traperowej podeszwie, a Ellie Delphine w botki przylegające do stopy jak skarpetki. Simone NoaAnnabel Rosendahl to kolejne modne dziewczyny, które uległy czarowi lat 70. XX wieku. Marie Hindkær z Kopenhagi słynąca z nowoczesnego minimalizmu opartego na czerni, fasonach oversize i sportowych akcentach, postawiła natomiast na hobo bag. Stylistka i projektantka Tyché Agatha wybrała ten sam kształt w cytrynowym odcieniu do stylizacji à la Annie Hall.

 

Specjalistki od stylu udowadniają, że akcesoria Jenny Fairy są uniwersalne – choć mocno osadzone w trendach, pozwalają na zabawę modą, bo równie dobrze sprawdzą się w total looku w klimacie vintage, jak i minimalistycznym, romantycznym i seksownym wydaniu.

 

Kolekcja Jenny Fairy jest już dostępna w sklepach stacjonarnych CCC, w aplikacji oraz w sklepie internetowym.

CCCCCCPrzejdź do sklepu

Udostępnij na:
Ocena: 4,5 na 5  6 oceny
Skomentuj



Komentarze


    Twój komentarz może być pierwszy!